Praca Sióstr Prezentek na Ukrainie

 

      W roku 1996 Siostry Prezentki rozpoczęły pracę na Ukrainie w trzech miejscowościach: w Rohatynie, Haliczu i Lipówce. Z czasem podjęły katechizację również w Chodorowie, Nowosiółkach, Bukaczowcach, Bursztynie, Staszowej Woli i w Podolu.

      W okresie międzywojennym w latach 1923-1939 Siostry Prezentki prowadziły ochronkę i sierociniec w Bohorodczanach, w woj. Stanisławowskim.

 

 

 

SŁUŻYŁA BOGU I LUDZIOM

Siostra Maria Ludwika Elżbieta Szczepańska
(1895-1929)

ze Zgromadzenia Sióstr Prezentek
zmarła w opinii świętości w wieku 34 lat, w domu zakonnym w Bohorodczanach na Ukrainie

 


s. Elżbieta Szczepańska z Rodzicami. Zdjęcie z albumu, kopia z 1998 r.

      Maria Ludwika, w Zgromadzeniu Sióstr Prezentek s. Elżbieta, urodziła się 24 III 1895 r. w Tyszkowicach - Antonówce (powiat Kołomya, parafia Horodenka) jako pierwsze dziecko państwa Szczepańskich. Rodzice: ojciec - Tadeusz Eugeniusz Szczepański, syn Jana Roberta Szczepańskiego i Marii z domu Buszyńskiej, posesor majątku w Tyszkowicach - Antonówce; matka - Marcelina Bronisława Szczepańska z domu Batowska, córka Antoniego Batowskiego i Emilii z domu Tutomir.

      Maria Ludwika Szczepańska została ochrzczona 2 VII 1895 r. w domu - na dworze Ludwiki Krasuckiej przez proboszcza z Horodenki Jakuba Nowobielskiego. Rodzice chrzestni: Piotr Szczepański dziedzic dóbr Okniany i Ludwika Krasucka.

      Rodzeństwo Marii Ludwiki:

- Emilia Szczepańska, ur. w 1896 r.; zmarła w roku 1911 w wieku 15 lat. Po śmierci Emilii urodzili się:
- Józef Szczepański ( późniejszy urzędnik spółki "Dąbrowa" w Bitkowie) - był młodszy od Marii Ludwiki (s. Elzbiety) ok. 16 lat.
- Kazimiera Szczepańska - Uciurkiewiczowa, (wyszła za mąż za Józefa Uciurkiewicza, dyrektora szkoły męskiej w Bohorodczanach).

      W roku 1901, gdy Maria Ludwika miała 6 lat, państwo Szczepańscy przenieśli się do Brin koło Bohorodczan, a następnie do Bohorodczan, gdzie matka otrzymała jako spadek po swej ciotce dworek szlachecki.

      Pierwsze nauki pobierała Maria Ludwika wraz ze swą rodzoną siostrą Emilią w domu, dawane przez prywatną nauczycielkę, a następnie w szkole podstawowej w Bohorodczanach. Po ukończeniu szkoły podstawowej podjęła naukę w Seminarium Nauczycielskim w Stanisławowie. Była zdolna, pilna, obowiązkowa i bardzo inteligentna. Otrzymywała bardzo dobre stopnie. W tym samym Seminarium rozpoczęła także naukę młodsza jej siostra - Emilia, która wkrótce - w drugim roku nauki zmarła.

      Maria Ludwika pragnęła oddać swoje życie Bogu w życiu zakonnym - w Zgromadzeniu Sióstr Prezentek, na co jednak rodzice nie wyrazili zgody. Dowiedziała się o Zgromadzeniu od swego katechety uczącego w Seminarium Nauczycielskim w Stanisławowie - Ks. Wincentego Misia, autora broszurki wydanej w roku 1902 "Zgromadzenie PP. Prezentek". Pod wpływem lektury tej książki, zafascynowana życiem i działalnością Założycielki Zgromadzenia - Matki Zofii z Maciejowskich Czeskiej Maria Szczepańska zapragnęła oddać swe życie Bogu w tym właśnie Zgromadzeniu, którego celem było wychowanie i nauczanie dzieci i młodzieży. Przez cały ten czas utrzymywała kontakt listowy z ówczesną przełożoną Zgromadzenia Sióstr Prezentek M. Anielą Szeligiewicz.

      Ponieważ rodzice nie wyrazili zgody na jej wstąpienie do Zgromadzenia, ani na utrzymywanie jakiegokolwiek kontaktu z siostrami zakonnymi, Maria Ludwika po ukończeniu Seminarium Nauczycielskiego podjęła pracę jako nauczycielka w szkole w Starych Bohorodczanach. W tym czasie poważnie zachorowała. Lekarze nie tając przed rodzicami niebezpieczeństwa, zapowiedzieli rychły koniec. Zapalenie płuc wywoływało wysoką gorączkę, że chwilami traciła przytomność. W czasie choroby Maria wyjednała u rodziców zgodę na wstąpienie do klasztoru. Po kilku dniach choroby zupełnie wyzdrowiała. Zrezygnowała z pracy i skierowała prośbę o przyjęcie jej do Zgromadzenia Sióstr Prezentek. Wkrótce uzyskała pomyślną odpowiedź, że zostanie przyjętą. Od razu spakowała najpotrzebniejsze rzeczy i udała się do Krakowa, na ul. św. Jana 7.

      Wstąpiła do klasztoru Sióstr Prezentek w Krakowie 14 VIII 1919 r. w wieku 24 lat.


s. Elżbieta Maria Szczepańska w przededniu wstąpienia do Zakonu PP. Prezentek w Krakowie. Zdjęcie znajduje się w albumie - Domy Zgromadzenia

       5 X 1919 roku rozpoczęła postulat. Jako aspirantka a później postulantka objęła wychowawstwo w klasie III szkoły podstawowej Sióstr Prezentek w Krakowie i uczyła języka polskiego w VIII klasie. W starszych klasach uczyła rachunków, fizyki, historii polski, geografii, rysunków. Miała uprawnienia pedagogiczne i mogła prowadzić lekcje z różnych przedmiotów. Uczyła przez cały czas pobytu w Krakowie.

      Nowicjat rozpoczęła 17 IV 1920 r. i przyjęła imię zakonne Elżbieta. Jej mistrzynią była M. Karolina Warzecha, która później została Przełożoną Generalną. Pod kierunkiem swej mistrzyni S. Elżbieta poznawała historię Zgromadzenia, jego charyzmat i zwyczaje. Szczególnymi łaskami ubogacił Bóg Siostrę Elżbietę, dając jej wielką bystrość umysłu, roztropność, wrażliwość serca, takt, miłość bliźniego i delikatność. Usłużność łączyła z wielką pobożnością, miłością Boga i bliźniego. Toteż od pierwszych dni swojego pobytu w klasztorze zaczęła kroczyć po drodze doskonałości, wprawiając nieraz w zdumienie swoją mistrzynię. Była wzorem dla współsióstr. Była przykładem posłuszeństwa i miłości siostrzanej, a przy tym pokorna. Zawsze umartwiona, umiłowała cnotę ubóstwa, a swoim postępowaniem i przykładem zachęcała innych do praktykowania cnót.

      Pierwsze śluby zakonne złożyła 26 VI 1921 r., śluby wieczyste 28 VI 1924 r.

      Ucząc w szkole Sióstr Prezentek w Krakowie była dobrą, wartościową nauczycielką, dlatego powierzono jej klasy wyższe. Miała duży wpływ na młodzież. Promieniowała na dziewczęta nie tylko swą urodą, kulturą, ale przede wszystkim pięknem i głębią swej duszy, szlachetnością charakteru, urokiem wartości duchowych i nadprzyrodzonych. Uczennice wyrażały się o niej z podziwem, między innymi późniejsza Przełożona Generalna M. Magdalena Skalska, która jako uczennica szkoły Sióstr Prezentek, była "zauroczona" Siostrą Elżbietą i pociągnięta przykładem jej świątobliwego życia wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Prezentek. Inna z uczennic podaje, że nigdy nie zauważyła u Siostry Elżbiety zniecierpliwienia i złego humoru. Zawsze była pogodna i zrównoważona.

      Zapalenie płuc, które Siostra Elżbieta przebyła jeszcze w domu rodzinnym, pozostawiło po sobie skutki, które z czasem ujawniały się coraz bardziej. Wywiązała się gruźlica. Przełożeni, widząc niezbyt dobry stan zdrowia Siostry Elżbiety wysłali ją w rodzinne strony do Bochorodczan w nadziei, że świeże powietrze i bliskość rodziny przyczyni się do poprawy stanu jej zdrowia. W tym samym czasie Zgromadzenie Sióstr Prezentek otworzyło dom w Bohorodczanach, organizując dla dzieci ochronkę. W zorganizowaniu tej placówki pomogli głównie rodzice S. Elżbiety.

      Po wyjeździe do Bohorodczan Siostra Elżbieta została kierowniczką i nauczycielką w zorganizowanej ochronce. Pomimo choroby z sumiennością wypełniała swoje obowiązki. Oddała się pracy wśród dzieci z całym zapałem i gorliwością. Choroba jednak szybko postępowała. Siostra Elżbieta nie umiała się oszczędzać, nie chciała tracić ani jednego dnia czasu, gdyż czuła, że ma go już niewiele. Przeżywała każdą chwilę życia głęboko zjednoczona z Bogiem. Z czasem, gdy choroba postępowała a gorączka trawiła młody organizm i Siostra Elżbieta coraz bardziej słabła, musiała całkowicie zaprzestać pracy w ochronce. Z całą świadomością i głęboką wiarą oczekiwała swej śmierci czyli spotkania z Bogiem, którego całym sercem umiłowała.

      Przed śmiercią cierpiała bardzo, bo gruźlica opanowała cały przewód pokarmowy. Mimo to była pogodna, cierpliwa, wszelkie zabiegi przyjmowała posłusznie, z prostotą i cichością. Starała się zachować pogodę ducha, żartowała. Chorobę i wszelkie cierpienia ofiarowała z radością za siostry zgromadzenia. Kiedy w chorobie sama modlić się nie mogła, prosiła, aby siostry przy niej odmawiały krótkie modlitwy, które ją pokrzepiały.

      Z uśmiechem na ustach oddała swą duszę Jezusowi, któremu przez całe życie wiernie służyła i Jego Matce, którą tak bardzo ukochała. Zmarła w opinii świętości, 31 lipca 1929 roku w Bohorodczanach i została pochowana na miejscowym cmentarzu. Przeżyła w Zgromadzeniu 10 lat, chorując przez cały czas na płuca, na gruźlicę.

      O jej śmierci zanotowano w kronice zgromadzenia m. in.: 31 lipca 1929 roku zeszła z tego świata świątobliwa i wielce umiłowana nasza Siostra Elżbieta Maria Szczepańska.

Fotografie Siostry Elżbiety Marii Szczepańskiej

 

 

 

Placówka Zgromadzenia Sióstr Prezentek w Bohorodczanach
w latach 1923-1939

 

      Siostry Prezentki otworzyły nową placówkę w Bohorodczanach w roku 1923 r. Przełożoną była wówczas M. Janina Wiśnicka (zm. 1944 r.). Nieco wcześniej, przed oficjalnym przyjazdem sióstr, został poświęcony 23 VIII 1923 r. dom zgromadzenia, w którym siostry miały prowadzić ochronkę dla miejscowej ludności. W następnych latach zorganizowano także mały sierociniec. Obok domu był w bardzo bliskiej odległości klasztor i kościół OO. Dominikanów.

      Placówka w Bohorodczanach istniała 16 lat (1923 - 1939). Pracowały w niej w tym okresie: S. Elżbieta Szczepańska, S. Stefania Kozłowska, S. Cecylia Urbańska, s. Kazimiera Chojnacka, S. Urszula Woźniak, S. Bronisława.

      W 1939 r. po rozpoczęciu działań wojennych, Siostry powróciły do Polski.

 

      Fotografie:

  1. Kościół i klasztor podominikański w Bohorodczanach.  >>

  2. Bohorodczany - po prawej stronie ulicy blok, wybudowany w latach powojennych w miejscu domu państwa Szczepańskich.  >>

  3. Budynek byłej ochronki i sierocińca prowadzonych przez Zgromadzenie Sióstr Prezentek w latach 1923-1939.  >>

  4. Ogród zabaw wokół budynku byłej ochronki. Duży betonowy kloc leżący na trawie to fragment (cokół) zniszczonej 3-metrowej figury św. Józefa, postawionej w roku 1938. W dali widać kościół i klasztor podominikański (widok od tyłu).  >>

  5. Najstarszy cmentarz w Bohorodczanach - na tym cmentarzu zostali pochowani państwo Szczepańscy i ich córki: Emilia i s. Elżbieta.  >>

  6. Stary cmentarz w Bohorodczanach - z prawej strony grób rodziców S. Elżbiety Szczepańskiej, z lewej - grób Emilii Szczepańskiej, ogrodzony metalowym płotem. W tym grobowcu spoczywają także doczesne szczątki S. Elżbiety Szczepańskiej. Na samym dole pomnika widnieje napis wyryty w kamieniu, informujący o tym, że w tym grobie została pochowana Emilia Szczepańska.  >>

  7. Napis na grobowcu: Emilia Szczepańska, ur. 6 VI 1896, zm. 20 VIII 1911 r.  >>

  8. Grób Rodziców S. Elżbiety i Emilii Szczepańskich.  >>

  9. Grób Józefa Uciurkiewicza, dyrektora szkoły w Bohorodczanach, męża Kazimiery Szczepańskiej. Grób znajduje się na drugim cmentarzu obok grobowca legionistów polskich. Na pomniku widnieje napis: Śp. Józef Uciurkiewicz, kierownik szkoły męskiej. Ur. 8 II 1882 r., zm. 5 V 1935 r. Pokój jego duszy. Grobowiec Uciurkiewiczów. Poniżej fotografia nagrobkowa.  >>

oprac. s. Renata G.

    Bibliografia: Ks. Stefan Ryłko, Służyła Bogu i ludziom s. Elżbieta Maria Szczepańska (1895-1929) w: Posłaniec Serca Jezusowego. Rocz 128, X/99, s. 8-10.

 

Inne fotografie z Ukrainy

 

 


  • Zgromadzenie Panien Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny

    Powrót do Strony Głównej